Czy potrzebne jest ubezwłasnowolnienie, czy wystarczy pełnomocnictwo?
Odpowiedz na kilka pytań o to, co Twój bliski jest w stanie zrobić – zrozumieć, zdecydować, wyrazić wolę – a nie o to, kto w rodzinie zwykle załatwia sprawy. Zobaczysz najłagodniejsze rozwiązanie, które wystarczy, pilne kroki i co zrobić, jeśli sąd zdecyduje inaczej.
Nic nie jest zapisywane ani wysyłane. Kwestionariusz działa wyłącznie w Twojej przeglądarce.
Na czym opiera się wynik
- Zasada najmniejszej ingerencji. Ubezwłasnowolnienie całkowite to ostateczność – Sąd Najwyższy (I CSK 122/13). Sąd bada, czy człowiek „nie jest w stanie kierować swym postępowaniem” (art. 13 § 1 k.c.), a przy częściowym – czy „potrzebna jest pomoc do prowadzenia jego spraw” (art. 16 § 1 k.c.).
- Pełnomocnictwo jest ważne, jeśli mocodawca w chwili podpisu był w stanie świadomie podjąć decyzję (art. 82 k.c.). Notariusz odmówi, gdy ma wątpliwości (art. 86 Prawa o notariacie).
- Kurator dla osoby niepełnosprawnej – na wniosek samej osoby, bez odbierania zdolności (art. 183 k.r.o., art. 600 k.p.c.).
- Doradca tymczasowy – gdy w toku sprawy trzeba pilnie chronić osobę lub majątek (art. 548–549 k.p.c.).
- Reforma: projekt ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji (druk nr 2645) – na 4.11.2026 nieuchwalony.
Osoba z niepełnosprawnością intelektualną, chorobą psychiczną albo demencją? Złóż wniosek o przesłuchanie bliskiego, który zna jej codzienne funkcjonowanie – jako wnioskodawcy albo świadka – i o jego obecność przy wysłuchaniu, jeśli pomaga to osobie się porozumieć. Biegli i sąd widzą człowieka przez kwadrans; opiekun widzi go codziennie.
To narzędzie pomocnicze, nie opinia lekarska ani porada prawna. O ubezwłasnowolnieniu decyduje sąd okręgowy po opinii biegłych. Wynik pokazuje kierunek i argumenty – decyzję podejmujesz Ty i Twój bliski.
